Koncert upamiętniający HOLOCAUST - galeria
Koncert upamiętniający HOLOCAUST
Może i nie jest chlubną kartą historii naszego Goleszowa fakt ,że w budynku byłej cementowni, w czasie II wojny światowej, mieścił się podobóz Auschwitz-Birkenau i z pewnością każdy z nas wolałby upamiętniać zdarzenia przynoszące nam tylko chlubę . Niestety, historii nikt z nas nie wybiera, ona po prostu pisze kolejne karty, a po latach rozlicza. Mieszkańcy ówczesnego Goleszowa nie mieli żadnego wpływu na decyzje okupanta i nikt ich nie pytał ani o zdanie na ten temat, ani o zgodę. Mogli jedynie w miarę swoich i to niestety skromnych możliwości, pomagać osobom , które znalazły się w jeszcze gorszym położeniu. Sami narażali się na śmiertelne niebezpieczeństwo i zmuszani byli często do wykonywania obowiązków, które uwłaczały ich godności i nie mieściły się w ramach moralności i sumienia człowieka, jako istoty stawianej ponad wszelkie inne dobra. Wszyscy cierpieli i mogli się tylko modlić o rychły koniec tego ogólnoświatowego koszmaru. Dlatego winni jesteśmy pamięć i szacunek zarówno tym, którzy nie z własnej winy znaleźli się ofiarami Holocaustu, jak i tym, którzy nie bacząc na konsekwencje, starali się w jakimkolwiek stopniu ulżyć cierpiącym. Między innymi w takim właśnie celu została otwarta Izba Oświęcimska w budynku Gminnego Ośrodka Kultury i stało się już tradycją organizowanie koncertów upamiętniających Holocaust.
W poniedziałkowe popołudnie, 14 marca o godzinie 17 –tej , wypełniła się szczelnie sala widowiskowa GOK . W tym bowiem czasie rozpoczynał się tegoroczny koncert. W części artystycznej wystąpił Źeński Śpiewaczy Zespół „HALEVAJ”, prezentując piękne pieśni hebrajskie i zespół „HALEWAJ – MACHOL” przybliżając nam specyficzne tańce izraelskie. Oba zespoły działają przy Parafii Śląskiego Kościoła Ewangelickiego w Trzyńcu - Republika Czeska pod kierunkiem państwa Morávkov. Słowo wiążące , przybliżające pracę artystyczną zespołu, przedstawiła Łucja Macura, wieloletni przyjaciel zespołu z polskiej strony. Choreografię przygotowała, a zarazem wraz z okrojoną nieco grupą, odtańczyła Lilie Kostkova. Cały koncert zespół zainaugurował odśpiewaniem izraelskiego Hymnu, a cała widownia wstając z miejsc dała wyraz głębokiego szacunku. Na zakończenie wszyscy zaproszeni zostali do Izby Oświęcimskiej , gdzie kustosz Paweł Stanieczek wygłosił krótką prelekcję. Wielką radością organizatorów było tak liczne zainteresowanie koncertem , a zwłaszcza to, że odbiorcami były osoby w różnym wieku. Temat koncertu nie był bowiem łatwy, a i repertuar zaproszonych zespołów, aczkolwiek profesjonalny i perfekcyjnie odśpiewany, z pewnością nie należał do hitów młodzieżowych zapotrzebowań estradowych. Jednak nasze młode pokolenie , mając tu na względzie dzieci szkolne , młodzież gimnazjalną i ponadgimnazjalną, egzamin z dorosłości i dojrzałości obywatelskiej zdało na szóstkę. W tym miejscu należy zaznaczyć niewątpliwą zasługę rodziców i gremium pedagogicznego naszych szkół. Nic bowiem nie bierze się z niczego. Z młodym pokoleniem jest często tak, jak z Internetem : aby z niego korzystać trzeba w niego najpierw „ włożyć”. O stoisko z literaturą związaną z tematem koncertu zadbała Lidia Hławiczka. Można też było zaopatrzyć się w niedawno nagraną płytę zespołu .
Wyrażamy nadzieję , że poniedziałkowy koncert pozostawił trwały ślad i na długo pozostanie w naszej pamięci. Jak ważne w tym przypadku jest nasze pamiętanie , dobitnie odzwierciedlają słowa Haliny Birenbaum „ Dopóki ich wspominamy, oni jeszcze są żywi…. na przekór i pomimo lat.” - motto umieszczone na ścianie goleszowskiej Izby Oświęcimskiej.
Tekst: Lidia Lankocz
Zdjęcia: LJ
lidia


