W kręgu koronek i haftów-dawniej i dziś - galeria
„W kręgu koronek i haftów – dawniej i dziś” to temat spotkania, jakie odbyło się 25 lutego 2011r z Lidią Lankocz w Muzeum Ustrońskim.
Lidia Lankocz jest niewątpliwie kompetentną osobą, która w kwestii haftu na cieszyńskich żywotkach i tradycyjnego stroju ma wiele do powiedzenia. Urodziła się w Goleszowie w rodzinie dbającej o zachowanie tradycji. Z zawodu jest etnologiem i choreografem. Na co dzień pracuje jako dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Goleszowie. Wielka pasja związana z tradycyjnymi strojami Śląska Cieszyńskiego zaczęła się od 1993r, kiedy to założyła Dziecięco-Młodzieżowy Zespół Pieśni i Tańca „Goleszów” . Mimo , iż od najmłodszych lat związana była z folklorem, a jej pierwsze poważne zderzenie z tradycjami i strojem to koniec lat siedemdziesiątych , kiedy to przeprowadzała badania na potrzeby napisania pracy maturalnej, jej późniejsze szczególne zainteresowanie strojem wynikało raczej z potrzeby pozyskania kostiumów dla zespołu, niż chęcią odkrywania tajemnic z przeszłości. Z czasem, im bardziej wgłębiała się w ten temat , tym bardziej stawało się to jej coraz większą pasją. Swoje zainteresowanie strojami ludowymi, a zwłaszcza suknią cieszyńską, rozwijała i rozwija nadal badając nasz region, korzystając ze wskazówek rdzennych mieszkańców regionu i dogłębnie analizując stare suknie i żywotki cieszyńskie. Studiowanie na wydziale etnologii pozwoliło jej spojrzeć na wszystko z perspektywy realiów życia ludności wiejskiej, a zwłaszcza ludowego myślenia i działania.
W czasie spotkania dowiedzieliśmy się wielu ciekawych informacji, których nie znajdziemy w wydawnictwach, ani wykładach w muzeum. Jej prelekcja była analizą funkcji stroju ludowego, a co za tym idzie dawnego i obecnego jego postrzegania. Zwróciła uwagę na to, jak ważną rzecz w obecnym odtwarzaniu dawnego stroju stanowi znajomość poszczególnych jego części i elementów oraz ich roli i konieczności ich zastosowania. Przybliżyła nam dawne i obecne techniki haftowania żywotków. Uświadomiła, jak trudna i pracochłonna jest to praca.
Podczas całego wykładu ilustrowane były egzemplarze kompletnych sukien cieszyńskich, oraz żywotków przywiezionych przez panią Lidię. Wykład urozmaiciła Kapela ZPiT „Goleszów”, przeplatając słowo mówione ludowymi melodiami i śpiewem. Miła atmosfera, pasja z jaką pani Lidia prezentowała temat spotkania oraz piękno cieszyńskich melodii ludowych sprawiły, że zebrani na sali widzowie mogli odbyć coś w rodzaju sentymentalnej podróży w przeszłość.
L J
lidia


